1.Delikatny płyn micelarny SORAYA clinic clean- mój zdecydowany ulubieniec jeśli chodzi o demakijaż. Jakiś czas temu wszedł do rossmanna jako nowość, skusiła mnie wtedy promocja i go kupiłam. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu, dokładnie zmywa makijaż i nie powoduje pieczenia. Dodatkowo cena jest atrakcyjna, bo za 400ml zapłacimy na promocji 9,99zł
2.Argan smooth Creighton, odżywka do włosów z olejkiem arganowym- dostałam do przetestowania pół tubki tej odżywki od cioci, której się ona niestety nie sprawdziła. Ja nakładałam ją po myciu włosów na ich długość, mniej więcej od ucha w dół i trzymałam tak przez ok.5 min. Nie zachwyciła mnie, ale też nie mogę powiedzieć o niej złego słowa. Wygładza włosy i łatwo je później rozczesać. Nie była zła, ale raczej nie kupiłabym ponownie.
3.Szampon PANTENE PRO-V color protect- klasyczny szampon z SLES którego używam raz na tydzień dla dokładnego oczyszczenia skóry głowy, którą na codzień myję płynem do higieny intymnej Facelle. Pieni się, ładnie pachnie i co najważniejsze oczyszcza skalp. Nie można od niego wymagać więcej.
4.Żele do mycia twarzy, ISANA young i KOLASTYNA refresh- żel-krem kolastyna jest moim ulubieńcem, to już 3 opakowanie które zużyłam do ostatniej kropelki. Jest delikatny, świetnie doczyszcza twarz i resztki makijażu. Nastomiast ISANA pojawiła się u mnie po raz pierwszy i mimo, że zużyłam całą tubkę nie wiem, czy kupiłabym ją ponownie. Na opakowaniu jest napisane, że jest przeznaczona do mycia twarzy i oczu. Twarz rzeczywiście myje świetnie, jest wydajna, ale kiedy postanowiłam zaryzykować i umyć tym żelem oczy to długo tego żałowałam. Baardzo piekło. Plusem jest tylko to,że jest wydajny i pięknie pachnie.
5.Mydło w płynie ISANA 'ahoj morze!" z wyciągniem z alg- słabe mydełko, zapach nie utrzymuje się długo i chyba przesuszało mi po nim dłonie.
6.Perfumy Georgio Armani ACQUA DI GIOIA- jeden z moich ulubionych zapachów, idealny na codzień, delikatny i orzeźwiający. Używałam go głównie latem i wiosną. Długo się utrzymuje.
7.Perfumy z oriflame PARADISE- zapach też delikatny, kobiecy, kwiatowy i lekko słodki. Przyzwoicie się utrzymuje, lubię go :) I ten piękny flakonik!
8.Podkład RIMMEL WAKE ME UP- ja dla mnie zdecydowanie za bardzo ciemnieje na skórze i niestety widać w nim świecące drobinki a tego w podkładach nie toleruję. Oddałam go mamie i jej pasował,
9.Balsamy do ust, BALEA young watermelon i Eveline SOS- pomadkę z eveline bardzo polubiłam, usta po niej są wyraźnie odżywione i nawilżone, kupiłam już drugą. Nastomiast Balea leżała u mnie dobre 2 lata i w końcu musiałam ją wyrzucić, mimo, że nie osiągnęła denka, Pozostawiała na ustach śliską warstwę, która nie nawilżała, była nieprzyjemna. Jedynie zapach na plus.
10.Krem pod oczy TOŁPA dermo face- z kremami pod oczy mam zawsze problem, bo praktycznie wszystkie mnie uczulają. Ten nie wywołał u mnie wielkiej reakcji alergicznej, ale też nie jestem z niego zadowolona. Po wielu podejściach w końcu go skończyłam ale nie kupiłabym go ponownie.
11.Maskara L'oreal Volume Million Lashes SO COUTURE i Eveline Extension Volume- moje dwie ulubione maskary! Działają identycznie, więc po przetestowaniu 2 wybieram tę tańszą- z eveline. Wydłużają rzęsy, rozdzielają je i pogrubiają. Mam wrażenie, że nie ma lepszych na rynku.
Koniec denka! Uwielbiam pisać o kosmetykach, ale niedawno polubiłam też zdjęcia stylówek. Porobiłam ich już trochę i będę je na bieżąco publikować, mam nadzieję, że Wam się spodobają!
w♥
Wake Me Up też nie sprawdził się u mnie przez drobinki..
OdpowiedzUsuńKrem z Kolastyny miałam i polubiliśmy się :) niestety u mnie podkład Wake me Up również się nie sprawdził, natomiast tusz L'oreal uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńNie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale moja koleżanka miała taki fluid. :)
OdpowiedzUsuńSuper blog!
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten szampon, na moich włosach sprawdza się świetnie :)
OdpowiedzUsuńJeśli Ci się spodoba skomentuj, zaobserwuj.. Odwdzięczę się:)
http://rougeper.blogspot.com/
Nie używałam żadnych kosmetyków.
OdpowiedzUsuńMyślę, że przetestuję tusz z Eveline.
Zapraszam :
http://odwaznieeprzezzycie.blogspot.com